Śledztwo rozpoczęło się po zdarzeniu z 19 października w Zielonkach (Zielonki) pod Krakowem (Kraków). Na miejscu znaleziono płonącego Lexusa oraz mężczyznę, którego zachowanie zwróciło uwagę świadków. Policjanci zatrzymali go po próbie ucieczki i stawianiu oporu.
Według śledczych samochód należał do klienta krakowskiego warsztatu, skąd został zabrany bez zezwolenia. Podczas czynności zabezpieczono także substancje zidentyfikowane jako metamfetamina; badane są okoliczności ich posiadania i domniemanego przygotowania do sprzedaży.
Podejrzany usłyszał sześć zarzutów, w tym dotyczące zaboru i zniszczenia samochodu, przestępstw narkotykowych oraz uszkodzenia radiowozów. Sąd zastosował tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące. Są to środki związane ze śledztwem, a nie prawomocne rozstrzygnięcie o winie.



