Podczas rosyjskiego ataku na Ukrainę (Ukraina) rankiem 20 października polskie samoloty wojskowe zostały wezwane w celu ochrony przestrzeni powietrznej. Kilka dronów zbliżyło się do granicy na odległość około 15 kilometrów, ale jej nie przekroczyło.
W województwie lubelskim (województwo lubelskie) pojawiło się ostrzeżenie, które zostało odwołane o godzinie 06:38. Po ustaniu zagrożenia siły wróciły do normy. Materiał opisuje konkretny epizod z 20 października, a nie obecną sytuację operacyjną.



